Dzięki uprzejmości Ryszarda znamy już nowe fakty dotyczące bulwersującej sprawy odmowy powołania przez Prezydenta dziewięciu sędziów (o sprawie pisałem tutaj). Otóż w Monitorze Polskim zostało niedawno opublikowane postanowienie z dnia 03 stycznia 2008r, na mocy którego Prezydent odmówił powołania wymienionych osób do pełnienia urzędu sędziego . Lektura tego postanowienia prowadzi do trzech wniosków:
-
Jako jego podstawę prawną wskazano art. 179 Konstytucji. Problem polega na tym, że zgodnie z art. 144 ust. 2 Konstytucji akty urzędowe Prezydenta Rzeczypospolitej wymagają dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów, który przez podpisanie aktu ponosi odpowiedzialność przed Sejmem. Kontrasygnata premiera nie jest konieczna wyłącznie w odniesieniu do spraw, o których mowa w art. 144 ust. 3 Konstytucji. A ten ostatni przepis stanowi, że kontrasygnata Prezesa Rady Ministrów nie jest konieczna jedynie w przypadku „powoływania sędziów” (art. 144 ust. 3 pkt. 17). Tym samym można zasadnie wywodzić, że odmowa powołania sędziego takiej kontrasygnaty premiera wymaga. Jest to o tyle zasadne, że art. 144 Konstytucji wyraźnie rozróżnia działania pozytywne i negatywne Prezydenta, np.: powoływania i odwoływania członków Rady Bezpieczeństwa Narodowego (art. 144 ust. 3 pkt. 26) albo podpisywanie lub odmowa podpisania ustawy (art. 144 ust. 3 pkt. 6). Mając to na uwadze można argumentować, że opisywane postanowienie zostało wydane bez koniecznej w tym wypadku kontrasygnaty premiera.
-
Nie byłby zasadny argument oparty na założeniu, że skoro powołanie sędziego nie wymaga kontrasygnaty premiera, to również odmowa jego powołania takiej kontrasygnaty również nie wymaga. Dzieje się tak ponieważ – jak podkreślił TK – „kontrasygnata nie jest wymagana, gdy dotyczy aktów wymienionych w art. 144 ust. 3 Konstytucji. (…) Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że brak jest podstaw do uznania, że uprawnienia Prezydenta wykonywane na podstawie art. 144 ust. 3 Konstytucji mogą być rozszerzane (…) na zasadzie kompetencji analogicznych. Art. 144 ust. 3 Konstytucji jest jednym z kluczowych przepisów kształtujących ustrojową rolę Prezydenta w systemie konstytucyjnym. Określa on zakres uprawnień Prezydenta realizowanych poza systemem kontroli politycznej Sejmu, i w tym względzie Konstytucja nie dopuszcza żadnych odstępstw. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie wyrażał pogląd, że kompetencje organów nie mogą być wywodzone na zasadzie analogii, lecz zawsze muszą mieć podstawę w wyraźnie sformułowanym przepisie prawa. Zasada ta odnosi się w szczególności do takich kompetencji organu konstytucyjnego, które mają charakter wyjątku od reguły działania tego organu.”
-
Wydanie przez Prezydenta postanowienia i jego publikacja w Monitorze Polskim pokazuje, że skargi sędziów na bezczynność Prezydenta już przyniosły pewien skutek. Należy bowiem pamiętać, że w sierpniu Krajowa Rada Sadownictwa otrzymała jedynie pismo podpisane przez pracownika Kancelarii Prezydenta. W mojej ocenie publikacja tego postanowienia w Monitorze Polskim nie zmienia jednak zasadniczo stanu prawnego w opisywanej sprawie.
W każdym razie stwierdzić należy, że spór robi się coraz ciekawszy. Ciąg dalszy na pewno nastąpi