Jakiś czas temu pisałem tutaj o problemach ze stosowaniem art. 92a ustawy o transporcie drogowym. Kiedy dowiedziałem się więc że Glówny Inspektor Transportu Drogowego wydał wytyczne (informacja na ten temat dostępna tutaj) dotyczące stosowanie tego przepisu, postanowiłem się z nimi zapoznać. Napisałem zatem krótkiego maila do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego z prośbą o udostępnienie mi tych wytycznych – w formie papierowej lub elektronicznej – na podstawie ustawy o dostępnie do informacji publicznej. Odpowiedź rzecznika prasowego GITD wygląda następująco:
“Szanowny Panie,
Uprzejmie informuję, że wytyczne są aktem wewnętrznym adresowanym wyłącznie do Wojewódzkich Inspektoratów Transportu Drogowego i zatrudnionych w nich inspektorów i nie podlegają udostępnieniu opinii publicznej”.
Mając na uwadze pomysł fomy postanowiłem nie zostawiać tak tej sprawy. Dlatego jeszcze dziś wyślę do GITD list polecony, w którym wskazuję między innymi, że:
- odmowa udostępnienia informacji publicznej następuje w drodze decyzji administracyjnej (art. 16 ustawy). Odmowa przesłana pocztą elektroniczną warunku tego raczej nie spełnia.
- zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt. 4 lit. „a” ustawy informację publiczną stanowi m.in. treść dokumentów urzędowych. Jednocześnie art. 6 ust. 2 ustawy wskazuje, że dokumentem urzędowym jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy. W świetle tej definicji wydaje się, że wytyczne stanowią dokument urzędowy, co oznacza, że podlega on udostępnieniu na zasadach okreslonych w ustawie.
Nie muszę chyba dodawać, że o dalszym rozwoju sprawy postaram się informowac na bieżąco.
czwartek, 24 kwiecień 2008 o 11:40 am
No to jesteście na tropach niezłej afery, Panie Kolego
czwartek, 24 kwiecień 2008 o 11:45 am
Każdy ma takie afery na jakie sobie zasłużył
czwartek, 24 kwiecień 2008 o 5:39 pm
Ja na ich miejscu tobym takiego namolnego faceta znienawidził do końca życia
czwartek, 24 kwiecień 2008 o 7:19 pm
A moim zdaniem powinni mi być wdzięczni
czwartek, 24 kwiecień 2008 o 8:55 pm
Radzę szybkie cięcie – skarga na bezczynność.
czwartek, 24 kwiecień 2008 o 11:22 pm
@ Ryszard: dam im jeszcze chwilę na zmianę stanowiska. Ale jeśli będą szli w zaparte to oczywiście skarga wydaje się nieunikniona.
piątek, 25 kwiecień 2008 o 5:43 am
Pewnie, że powinni być wdzięczni…
A już na pewno powinno być wdzięczne Quake’owi (i wszystkim, którzy od czasu do czasu się ‘fatygują powalczyć’) – przyszłe społeczeństwo obywatelskie… czy może po prostu – społeczeństwo obywatelskie.
piątek, 25 kwiecień 2008 o 11:33 am
Taaa, jakby jeszcze to społeczeństwo się na jakieś czekoladki szarpnęło to już w ogóle byłoby miło
piątek, 25 kwiecień 2008 o 2:15 pm
Quake,
jak widać mentalność urzędnicza jest wszędzie taka sama. Ale pociesz się, że w Kanadzie też trzeba czasem wydzierać z urzędniczego gardła to, co powinno oni udostępniać bez piśnięcia czy mrugnięcia okiem. Biurokracja jest WSZĘDZIE taka sama…
Pozdrowienia
piątek, 25 kwiecień 2008 o 5:40 pm
Jacobsky, nie mogę tylko zrozumieć jednego: jaki jest sens podawania na stronie internetowej urzędu informacji o wydaniu wytycznych skoro są one rzekomo “aktem wewętrznym”? Co daje taka informacja?
piątek, 25 kwiecień 2008 o 5:54 pm
Quake,
z pewnością daje wgląd w poziom umysłowości urzędniczej, a tym samym w rozumienie praw i obowiązków przez urzedników….
A tak na poważnie: dzięki takim osobom jak Ty istnieje pewien stopień pewności, że sprawy publiczne przybiorą w końcu normalny obrót. Urzędników trzeba kąsać i bezlitośnie wytykać im uchybienia w działaniu.
Pozdrawiam.
sobota, 26 kwiecień 2008 o 4:25 pm
No zobaczymy co z tego kąsania wyjdzie