W prasie można przeczytać następującą wypowiedź: “procedowanie nad uchyleniem immunitetu pana Ziobry (…) podlega tym wszystkim zasadom, jakim podlega procedura karna (…) każdy przeciwko komu prowadzone jest postępowanie karne ma prawo do obrony we wszystkich stadiach tego postępowania. (…) Pan poseł Ziobro jest prawa do obrony pozbawiony”.
Nie sposób pozostawić tej wypowiedzi bez pewnego komentarza. Otóż konstytucyjne prawo do obrony było wielokrotnie przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego. Przykładowo, w wyroku z 08 listopada 2004r (K 38/03) Trybunał zauważył, iż
“zasada prawa do obrony ma tzw. charakter ogólnoprocesowy, albowiem – jak stanowi art. 42 ust. 2 Konstytucji – obowiązuje we wszystkich stadiach postępowania i – jak należy wnioskować – dotyczy wszystkich rodzajów postępowania karnego. Zdaniem Trybunału nie można więc zasady konstytucyjnej wskazanej jako wzorzec kontroli [tj. zasady z art. 42 ust. 2 konstytucji - Quake] odnosić do tych etapów postępowania w sprawie pociągnięcia parlamentarzysty do odpowiedzialności karnej, które poprzedzają chwilę przedstawienia mu zarzutów, tj. wszczęcia przeciwko parlamentarzyście postępowania karnego. Konstytucja wyraźnie określa, iż prawo do obrony przysługuje osobie, przeciwko której prowadzone jest postępowanie karne. Wyrażenie przez Sejm lub Senat zgody, o której mowa w art. 7c [tj. zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej - Q.], jest warunkiem by parlamentarzyście mogły zostać przedstawione zarzuty, ergo – by mógł uzyskać status podmiotu, któremu ustrojodawca przyznaje prawo do obrony”.
Można zatem powiedzieć, że konstytucyjne prawo do obrony pojawia się dopiero po przedstawieniu zarzutów, ewentualne wcześniejsze fazy postępowania (np. postępowania w sprawie uchylenia immunitetu) nie podlegają regulacji z art. 42 konstytucji. Co ciekawe, zagadnienie to nie budziło żadnych wątpliwości podczas prac Sejmu poprzedniej kadencji nad nowelizacją ustawy o ustroju sądów powszechnych. Podczas posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka w dniu 27 marca 2007r ówczesny Zastępca Prokuratora Generalnego (tj. zastępca Zbigniewa Ziobro) powiedział m.in.:
“pragnę stwierdzić, że (…) prawo do obrony jest związane z procesem karnym i warto o tym przede wszystkim pamiętać. Postępowanie, które w uproszczeniu nazywamy postępowaniem immunitetowym, zmierza jedynie do umożliwienia podjęcia decyzji przez właściwy sąd karny o odpowiedzialności karnej. (…) Regulacje dotyczą zupełnie innego rodzaju postępowania, które prowadzone jest w przedmiocie udzielenia zgody na uchylenie immunitetu. W takim postępowaniu kwestia odpowiedzialności karnej nie jest rozstrzygana. Dopiero, po uchyleniu immunitetu (…) sąd karny będzie mógł rozstrzygnąć ten problem. (…) Jeszcze raz zwracam uwagę na różnicę, która istnieje między postępowaniem karnym, a tzw. postępowaniem immunitetowym. Przewodniczący Cezary Grabarczyk przed chwilą porównywał te dwa postępowania, ale są one całkiem różne. (…) To drugie postępowanie nie jest prowadzone w przedmiocie odpowiedzialności karnej” (stenogram z posiedzenia Komisji dostępny tutaj).
czwartek, 24 lipiec 2008 o 4:24 pm
Ja trochę nie na temat:
http://deser.gazeta.pl/deser/1,83452,5486753,Wkurzony_nastolatek_wystawil_na_Allegro____kuzynke.html
Nie uważasz, że sąd rodzinny to lekka przesada?
czwartek, 24 lipiec 2008 o 5:28 pm
Ale w jakim znaczeniu? Że zbyt surowo czy że zbyt łagodnie?
czwartek, 24 lipiec 2008 o 9:09 pm
Że w ogóle. Nawrzeszczeć na niego i koniec.
czwartek, 24 lipiec 2008 o 9:20 pm
Zapewniam Torlinie, że środki stosowane przez sąd rodzinny – jeżeli w ogóle jakieś zostaną zastosowane – mają głównie na celu wychowanie młodego człowieka. Zresztą sama ustawa określa te środki mianem “środków wychowawczych” – może to być np. upomnienie albo zobowiązanie do określonego zachowania (np. przeproszenia). Żadna kara – w sensie prawa karnego – nie zostanie chłopakowi wymierzona.
czwartek, 24 lipiec 2008 o 9:40 pm
Quake! Jakie ty cięzkie tematy poruszasz!
czwartek, 24 lipiec 2008 o 9:44 pm
E, bez przesady! Ciężkie tematy to są w realu – tutaj jest lajtowo
czwartek, 24 lipiec 2008 o 9:45 pm
Allla, przy kocie i kameleonie pojawiające się w stosownym momencie prawo do obrony to betka…
czwartek, 24 lipiec 2008 o 10:46 pm
Ale fajny tytuł: “Konkrety ogólne”! Bardzo mi się podoba
piątek, 25 lipiec 2008 o 12:21 am
W sumie wystarczy kuknąć do art. 17 kpk…skoro nie wszczyna się postępowania karnego bez uchylenia immunitetu, to…e, whatever.
Śniło mi się ostatnio, że wiem kim jest gospodarz tego uroczego miejsca. Rano pamiętałem tylko tyle, że wyśniłem jedną rzecz – Quake to były prokurator krajowy. Zdaje się, że z ekipy okołopoprzednioekipowej.
Ciekawe, prawda?
piątek, 25 lipiec 2008 o 5:04 am
Nieważne, kim jest Gospodarz, ważne, że pisze jasno o rzeczach skąplikowanych!…
…ale były prokurator krajowy… hmmm. Jak niektórym wiadomo, Quake obchodził też wczoraj dzień policji…
Hmmmm… I to prawo do obrony… właśnie teraz… hmmm…
piątek, 25 lipiec 2008 o 8:17 am
@Beata: tu akurat kłania się plebiscyt “srebrne usta”.
http://pl.wikiquote.org/wiki/Srebrne_Usta
I nieśmiertelny tekst Andrzeja Leppera: “”wy ze mnie tu alfy i omegi nie róbcie. Ja znam tylko konkrety ogólne“
@Boguś W.: to nie był sen… to był koszmar
@Basia: trzeci pod rząd Komentator, którego nick zaczyna się na b… Hmmm…
piątek, 25 lipiec 2008 o 10:33 am
bardzo bystre badanie…
TQTAQfBB(w)bQf… ciąg wymaga zweryfikowania przez najlepszych prokuratorów. Mogą być krajowi, ale i zagraniczymi nie pogardzimy…
piątek, 25 lipiec 2008 o 1:43 pm
foma
To mi przypomina pewną książkę, w której wspomniano inną książkę:
“Jądrem tej książki jest “Tablica cyfr losowych”. Podane są one w 5-cyfrowych grupach – “10097 32533 76529 13586…” – 50 w każdym wierszu i 50 wierszy na każdej stronie. Tablica jest zawarta na 400 stronach i z wyjątkiem charakterystycznego fragmentu na stronie 283 mającego postać “69696” czytanie jej jest nudne.”
(Bruce Schneier “Kryptografia dla praktyków”)
piątek, 25 lipiec 2008 o 3:23 pm
No tak, 69696 jest elektryzujące, ale zapewne uważny czytelnik znalazłby jeszcze inne smakowite kąski…
piątek, 25 lipiec 2008 o 6:50 pm
Quake, bardzo ciekawe orzeczenie wyciągnąłeś, bo wydaje się, że w sprawie K 39/07 TK orzekł odwrotnie, skoro uznał, że procedura uchylania immunitetu sędziego może być kontrolowana w kontekście art. 42 ust. 2 Konstytucji.
Zresztą bardzo pobieżnie przejrzałem to ostatnie uzasadnienie i okazuje się, że sędzia Granat w zdaniu odrębnym wytyka tę niekonsekwencję.
sobota, 26 lipiec 2008 o 12:03 pm
@Tomasz Waszczyński: istotnie, oba orzeczenia są wzajemnie sprzeczne. IMO uzasadnienie wyroku K 39/07 jest w tym zakresie błędne. Zgadzam się natomiast z tym co napisał sędzia Granat, który wskazał, że “prawa do obrony z art. 42 ust. 2 Konstytucji nie można rozszerzać na postępowanie dotyczące uchylenia immunitetu (…). Wynik wykładni językowej art. 42 ust. 2 pozwala w sposób jednoznaczny zdekodować treść zawartej w nim normy i wskazuje, że prawo do obrony przysługuje w postępowaniu karnym. Postępowanie o uchylenie immunitetu nie realizuje tego celu, bowiem samo uchylenie immunitetu nie jest jeszcze ukaraniem (…), lecz przywraca ogólną zasadę, iż dana osoba może być pociągnięta do odpowiedzialności karnej”.
sobota, 26 lipiec 2008 o 6:56 pm
Jest to bardzo ciekawa konstatacja, gdy się zważy, że pierwsze orzeczenie dotyczyło parlamentarzystów, a drugie – sędziów. Trudniej się też dziwić PiSowi, że tak dalece krytycznie oceniał pracę TK.
sobota, 26 lipiec 2008 o 8:31 pm
Ale trzeba też powiedzieć, że problem rozumienia zakresu zastosowania art. 42 konstytucji pojawiał się już wcześniej. Por. wyrok TK z 8 grudnia 1998r (K. 41/97), w którego uzasadnieniu – z powołaniem się na wcześniejsze orzecznictwo – wskazano, że: “art. 42 – 45, a także art. 78 konstytucji znajdują zastosowanie do oceny nie tylko regulacji o stricte karnym charakterze, ale też odpowiednio do innych regulacji o represyjnym charakterze“.
Pytanie brzmi: czy postępowanie w sprawie uchylenia immunitetu można uznać za postępowanie represyjne? W wyroku K 39/07 TK wskazał, że “uchylenie immunitetu nie sprowadza się tylko do uchylenia przesłanki procesowej, lecz oznacza postawienie jednostki w cieniu podejrzenia, co jako takie uzasadnia ze względów konstytucyjnych potrzebę ochrony w tym stadium“. IMO to jest pogląd dość naciągany. Zatem powtórzę raz jeszcze – zgadzam się ze zdaniem odrębnym sędziego Granata.