Archive for the ‘skarga kasacyjna’ Category

Niezupełne rozumienie

sobota, 9 Styczeń 2010

„W piśmie procesowym z dnia 15 czerwca 2009r skarżący wskazał kolejną przesłankę uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania, jaką jest jej oczywista zasadność. (…) Powołane w tym piśmie okoliczności nie tyle świadczą jednak o oczywistej zasadności skargi kasacyjnej, ile raczej o niezupełnym rozumieniu tej instytucji i istoty postępowania kasacyjnego. Przede wszystkim, wniesienie skargi kasacyjnej ograniczone jest terminem (…). Uzupełnianie jej po upływie tego terminu o nowe przesłanki uzasadniające przyjęcie do rozpoznania nie jest dopuszczalne. Poza tym, Sąd Najwyższy rozpoznając ten nadzwyczajny środek zaskarżenia nie prowadzi postępowania dowodowego i związany jest stanem faktycznym stanowiącym podstawę zaskarżonego orzeczenia (…), przedstawianie zatem jakichkolwiek dowodów jest w tym postępowaniu bezprzedmiotowe.”

Postanowienie SN z 29.10.2009r (III CSK 125/09) w sprawie z powództwa Mirosława G. przeciwko Zbigniewowi Z. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę wydane na podstawie skargi kasacyjnej pozwanego.

Podstawy skargi kasacyjnej do NSA

środa, 2 Grudzień 2009

Od momentu wejścia w życie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi trwa spór dotyczący tego jakie przepisy mogą stanowić podstawę skargi kasacyjnej do NSA (art. 174 ustawy). Przepis ten był już raz przedmiotem badania przez TK. W wydanym 20 września 2006r wyroku TK stwierdził, że analizowany przepis jest zgodny z Konstytucją. Uzasadniając ten pogląd Trybunał stwierdził przede wszystkim, że „istotne znaczenie dla oceny konstytucyjności kwestionowanego przepisu (…) ma sens, jaki jego postanowieniom nadaje NSA w swoim orzecznictwie. Szereg orzeczeń wskazujących na dotychczasową wykładnię kwestionowanego przepisu przywołuje skarżąca. Jednak przy ostatecznej ocenie konstytucyjności omawianego przepisu nie można abstrahować od wyraźnej już ewolucji, jaką w tym zakresie przechodzi orzecznictwo NSA. (…) O tym, jak obecnie NSA pojmuje podstawy skargi kasacyjnej, świadczy następujący fragment uzasadnienia wyroku z 16.1.2006 r., I OPS 4/05 (….). Przy takim rozumieniu przez NSA podstaw skargi kasacyjnej i obowiązku odniesienia się przez sąd II instancji do zarzutów, podniesionych w tego rodzaju skardze (…) kwestionowany przez skarżącą art. 174 oraz art. 183 (…) nie naruszają konstytucyjnego prawa do sądu”.

Cytowany wyrok TK nie zlikwidował jednak istniejących wątpliwości. Wcześniejszej praktyki orzeczniczej NSA nie zmieniło bowiem ani uzasadnienie wyroku TK, ani cytowane przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenie NSA z 16.01.2006r (I OPS 4/05). W rezultacie do TK ponownie trafiła skarga konstytucyjna dot. zgodności z Konstytucją art. 174 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (SK 8/09). Jednocześnie NSA 26.10.2009r podjął, pierwszy raz w historii w pełnym składzie, uchwałę mającą na celu wyjaśnienie istniejących wątpliwości. Uchwała ta zapadła niejednomyślnie. W mojej ocenie zdania odrębne trafnie wskazują na merytoryczne słabości uchwały NSA z 26.10.2009r. W szczególności warto przywołać trzy fragmenty zdań odrębnych:

Dla nikogo z sędziów biorących udział w podjęciu uchwały nie było tajemnicą, że pozostaje ona w związku z postępowaniem, jakie toczy się przed Trybunałem Konstytucyjnym na skutek wniesionej skargi konstytucyjnej. Powtarza się zatem sytuacja, w której doszło do wydania wspomnianego w uzasadnieniu uchwały wyroku składu siedmiu sędziów z dnia 16.1.2006 r. I OPS 4/05. Teza tego wyroku (…) wprowadziła w błąd Trybunał Konstytucyjny co do sposobu odczytania treści art. 174 pkt. 2 p.p.s.a. przez składy orzekające NSA. Wynika to wprost z uzasadnienia wyroku TK z 20.9.2006 r. sygn. akt SK 63/05 (…) Uważam, że nie należało podejmować uchwały, przed zajęciem stanowiska przez Trybunał Konstytucyjny. Jest ono ze wszech miar pożądane, jako że określenie podstaw kasacyjnych poprzez skopiowanie rozwiązania przyjętego w procedurze cywilnej (art. 393(1) k.p.c. w ówczesnym brzmieniu) od początku budziło zastrzeżenia. Jeżeli uchwała, tak jak poprzednio wyrok składu siedmiu sędziów, miałaby wpływać na treść orzeczenia TK to ten podtekst przemawia przeciwko podjęciu uchwały w tym momencie. Podniesione w uzasadnieniu wniosku wątpliwości interpretacyjne istnieją od kilku lat. Jestem zdania, że ich rozwiązanie powinno nastąpić w drodze nowelizacji przepisu a nie poprzez wykładnię, która w mojej ocenie ma charakter prawotwórczy. (…) Już w części historycznej (uzasadnienia uchwały NSA – Q.) powołano się na dominujący jakoby „nurt zapatrywania”, w myśl którego jako podstawa skargi kasacyjnej mogą być wskazane przepisy postępowania stosowane przez organy administracji publicznej. Za najbardziej reprezentatywny dla tego sposobu rozumienia podstaw kasacyjnych uznano wspomniany już wyżej wyrok składu siedmiu sędziów NSA z 16.1.2006r. Otóż stwierdzenie to dalekie jest od rzeczywistości. Wyrok ten określono jako dyskusyjny, a przy tym „odbiegający od zadziwiająco zgodnych ustaleń doktryny” (por. Z. Kmieciak, op.cit., s. 125). W Izbie Finansowej NSA, w której orzekam, nie wydano ani jednego wyroku wpisującego się w ten „nurt zapatrywań”. W żadnym z wydanych Komentarzy do prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zakwestionowano poglądu, że podstawą skargi kasacyjnej jest naruszenie przez wojewódzki sąd administracyjny przepisów postępowania sądowoadministracyjnego a nie administracyjnego. [sędzia NSA G. Borkowski]

„Trzeba też mieć na uwadze, że na poziomie sądu ostatniej instancji wymagana jest (…) precyzja wypowiedzi i czystość przyjmowanych konstrukcji. Obniżenie standardów w tym zakresie będzie złym przykładem dla młodych pokoleń prawników.” [sędzia NSA B. Gruszczyński].

„O braku w art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi podstawy skargi kasacyjnej dotyczącej K.p.a., a w każdym razie wątpliwości czy naruszenie jego przepisów mieści się w pkt. 2 tego artykułu, świadczą postępujące rozbieżności w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, a także uchwała I OPS 10/09. Brak ten powodował duży dyskomfort orzekania, bowiem uniemożliwiał pełne odniesienie do orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego. Taki mankament art. 174 P.p.s.a. należy naprawić nowelą. (…) Artykuł 174 P.p.s.a. jest jednym z kluczowych unormowań, dlatego jego konstrukcja powinna być jasna i niebudząca wątpliwości, ani interpretacyjnych, ani tym bardziej co do konstytucyjności. Stan taki nie powinien być osiągany uchwałą, nawet pełnego składu Naczelnego Sadu Administracyjnego, zwłaszcza że rozumienie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. wynika dopiero z uzasadnienie uchwały, bowiem nie z jej tezy. Może on i powinien być osiągnięty stosowną zmianą przepisu.” [sędzia NSA J. Runge-Lissowska]

Tak ale nie

poniedziałek, 6 Lipiec 2009

W sprawie o ustalenie kapitału początkowego kasacja jest dopuszczalna niezależnie od wartości przedmiotu zaskarżenia (wyrok SN z 21 kwietnia 2004r, II UK 294/03).

W sprawie o ustalenie kapitału początkowego skarga kasacyjna jest niedopuszczalna, jeżeli wartość przedmiotu zaskarżenia jest niższa niż dziesięć tysięcy złotych (postanowienie SN z 27 lutego 2007r, II UZ 67/06).

Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej

wtorek, 1 Lipiec 2008

Jednym z elementów koniecznych skargi kasacyjnej jest wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania i jego uzasadnienie (art. 3984 k.p.c.). Wymaganie to jest bezpośrednio związane z uregulowaniem, w myśl którego Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania jedynie wtedy, gdy:

  1. w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne,
  2. istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów,
  3. zachodzi nieważność postępowania lub
  4. skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.

Mając to uregulowanie na uwadze Sąd Najwyższy konsekwentnie przyjmował, że brak w skardze kasacyjnej wniosku o przyjęcie jej do rozpoznania, a także brak odpowiadającego ustawowym wymaganiom uzasadnienia tego wniosku jest brakiem nieusuwalnym, powodującym odrzucenie skargi kasacyjnej przez sąd drugiej instancji (art. 3986 § 2 k.p.c. (tak np. postanowienie Sądu Najwyższego z 14 lipca 2005r, III CZ 61/2005). I na nic zdawały się lamenty pełnomocników, że skoro piszą skargę, to chyba po to żeby Sąd ją przyjął i rozpoznał.

Problem polegał jednak na tym, że wymóg zawarcia w skardze kasacyjnej „wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania” był w praktyce rozumiany rozmaicie. Czasami Sąd Najwyższy przyjmował, iż spełnienie tego wymagania konstrukcyjnego polega na złożeniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania oraz jakiegokolwiek uzasadnienia tego wniosku (postanowienie SN z 13 października 2005r, II PZ 32/2005). Częściej jednak SN przyjmował, że nawet gdy skarga kasacyjna zawiera wyodrębnioną część, w której skarżący formułuje wniosek o jej przyjęcie do rozpoznania przez Sąd Najwyższy i uzasadnia go, to nie jest to równoznaczne z przesądzeniem, że został przez skarżącego spełniony omawiany wymóg konstrukcyjny skargi kasacyjnej. O tym, czy skarga kasacyjna zawiera niezbędny dla niej element (tj. wniosek o przyjęcie do rozpoznania i jego uzasadnienie), decyduje nie tyle użycie w niej określeń nawiązujących do ustawowo sformułowanych wymogów skargi kasacyjnej, lecz merytoryczna ocena argumentów przytoczonych w skardze, które powinny w sposób wyraźny i przekonywający świadczyć o tym, że zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności uzasadniających rozpoznanie jej przez Sąd Najwyższy (postanowienie SN z 21 kwietnia 2006r, II CSK 76/2006). W zasadzie zatem ta sama skarga kasacyjna – w zależności od oceny konkretnego składu orzekającego – mogła zostać:

  1. nie przyjęta do rozpoznania (co oznacza, że była formalnie prawidłowa ale nie spełniała przesłanek uzasadniających przyjęcie do rozpoznania) albo
  2. odrzucona (co oznaczało automatyczne zawiadomienie przez SN samorządu zawodowego autora skargi, że sporządził on wadliwą z formalnego punktu widzenia skargę kasacyjną).

Ostatecznie zagadnienie trafiło do Trybunału Konstytucyjnego. Przedmiotem oceny TK był art. 3986 § 2 i 3 k.p.c., który przewiduje – w stosunku do skargi kasacyjnej, w której brak „wniosku o przyjęcie kasacji do rozpoznania i jego uzasadnienia” – sankcję w postaci odrzucenia skargi, bez uprzedniego wezwania do uzupełnienia braków formalnych. Trybunał w wyroku z 01 lipca 2008r (SK 79/06) stwierdził, iż badany przepis narusza prawo do sądu. Naruszenie prawa do sądu wynika z nieodpowiedniego (nierzetelnego) ukształtowania procedury. W wypadku normy, przewidującej odrzucenie kasacji, gdy sąd dopatruje się braku w postaci nie wskazania, że strona wnosi kasację w celu jej rozpoznania, bez wezwania do uzupełnienia tego braku, trudno bowiem odnaleźć dostatecznie ważkie racje, które usprawiedliwiałyby radykalizm i dotkliwość stosowanego środka procesowego (tj. odrzucenia skargi kasacyjnej). W rezultacie zatem omawiany wyrok TK doprowadził do sytuacji, w której wymóg zawarcia w skardze  kasacyjnej wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienie nadal istnieje, jednakże niespełnienie tego wymogu nie może prowadzić do automatycznego odrzucenia skargi (konieczne jest wezwanie do usunięcia braków formalnych).

Można zatem powiedzieć, że jeszcze raz zwyciężył zdrowy rozsądek. Trybunał dość konsekwentnie (może z wyjątkiem orzeczenia dot. prekluzji) pokazuje, że nie ma zgody na przyspieszanie postępowania, którego jedynym celem jest przyspieszanie postępowania. W ustnym uzasadnieniu wyroku słusznie wskazano, że sankcja w postaci odrzucenia skargi tak naprawdę postępowania nie przyspieszała – postanowienie sądu drugiej instancji o odrzuceniu skargi kasacyjnej najczęściej i tak było zaskarżane.


Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.