Lekarze sądowi – nowelizacja

Swego czasu pisałem już na tym blogu o ustawie o lekarzu sądowym. Już wówczas nie budziło wątpliwości, że ustawa będzie w praktyce niemożliwa do zastosowania gdyż brak jest lekarzy chętnych do pełnienia funkcji lekarza sądowego. Ustawa weszła w życie 01 lutego 2008r i na razie w większości sądów jest po prostu niestosowana. Ale pojawiło się światełko w tunelu. I chyba nawet nie jest to zbliżający się pociąg 😉 . Otóż Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt zmian do obowiązjącej od niedawna ustawy. Projekt ten wczoraj został przyjęty przez Radę Ministrów i obecnie został skierowany do parlamentu.Cała nowelizacja ogranicza się do jednego zagadnienia: w ustawie z dnia 15 czerwca 2007 r. o lekarzu sądowym (Dz. U. Nr 123, poz. 849) po art. 28 dodaje się art. 28a w brzmieniu: 

art. 28a. 1. W okresie do dnia 31 grudnia 2008 r. lekarzem sądowym w rozumieniu ustawy jest również inny lekarz dopuszczony przez prezesa sądu okręgowego do wykonywania czynności lekarza sądowego.

2. Dopuszczenie do wykonywania czynności lekarza sądowego odbywa się na podstawie zarządzenia prezesa sądu okręgowego, w przypadku niemożności zawarcia dostatecznej liczby umów o wykonywanie czynności lekarza sądowego.

3. Do lekarza dopuszczonego do wykonywania czynności lekarza sądowego nie stosuje się art. 5 ust. 1, art. 6 – 7 i art.15.”. 

Mój komentarz ogranicza się do czterech spraw. Po pierwsze, całą powyższą nowelizację można określić krótko: gorączkowe działanie legislacyjne, które mają na celu powrót do stanu prawnego istniejącego przed wejściem w życie ustawy o lekarzu sądowym. Niestety, do tego się to sprowadzi: prezes sądu okręgowego nie był w stanie zawrzeć dostatecznej ilości umów z lekarzami spełniającymi wymagania ustawy o lekarzu sądowym więc będzie dopuszczał do wykonywania czynności lekarzy, którzy tych wymagań nie spełniają. Po drugie, projektodawca zakłada najwyraźniej, że do dnia 31 grudnia 2008r prezesi sądów okręgowych zawrą już umowy z dostateczna ilością lekarzy spełniających wymagania wynikające z ustawy o lekarzu sądowym. Jestem ciekaw skąd się bierze ten optymizm? Poczekamy do końca roku i zobaczymy jak to będzie wyglądać. Oby się nie okazało, że w grudniu czeka nas kolejna nowelizacja wydłużająca okres prowizorki. Po trzecie, opisywana ustawa stanowi doskonałą ilustrację sposobu stanowienia prawa w Polsce. A wygląda ono tak, że mamy bardzo przyzwoicie skodyfikowane zasady tworzenia prawa (rozporządzenie Rady Ministrów z 20 czerwca 2002r w sprawie zasad techniki prawodawczej, Dz. U. 2002, Nr 100, poz. 908) lecz niestety zasady te nie są stosowane w praktyce. Przywołane rozporządzenie wskazuje wprost (§ 1), że podjęcie decyzji o przygotowaniu projektu ustawy poprzedza się określeniem przewidywanych skutków społecznych, gospodarczych, organizacyjnych, prawnych i finansowych każdego z rozważanych rozwiązań. Rozporządzenie wskazuje również, że w przypadku podjęcia decyzji o przygotowaniu projektu ustawy, należy: a) sformułować prognozy podstawowych i ubocznych skutków rozważanych alternatywnych rozwiązań prawnych, b) określić skutki finansowe poszczególnych alternatywnych rozwiązań prawnych oraz ustalić źródła ich pokrycia, c) dokonać wyboru optymalnego w danych warunkach rozwiązania prawnego. Opisywana nowelizacja pokazuje, iż przy ocenie skutków przygotowywanej pierwotnej wersji ustawy o lekarzu sądowym nie brano w ogóle pod uwagę takiej możliwości, że mogą pojawić się problemy z podpisywaniem umów z lekarzami. Po czwarte, tempo prac legislacyjnych rządu jest niesamowite. Już na początku grudnia 2007r było jasne, że ustawa o lekarzach sądowych będzie w praktyce niemożliwa do zastosowania (RPO pisał w tej sprawie do Ministra Sprawiedliwości 07 grudnia 2007r). Zatem wygląda na to, że rząd potrzebuje dwóch miesięcy na przyjęcie projektu ustawy składającego się z dwóch artykułów. A jak wiadomo od przyjęcia projektu przez rząd do podpisania ustawy przez Prezydenta droga jest jeszcze daleka. Póki co mamy zaś ustawę, która nie funkcjonuje.  

Reklamy

Komentarze 2 to “Lekarze sądowi – nowelizacja”

  1. Boguś W. Says:

    Co do czwartego – zastanawiam się, dlaczego koniecznie musiał się tym zająć rząd. Przecież mogli puścić ten projekt jako poselski, tak jak antycentralnobiuroantykorupcyjną nowelizację do ustawy o ABW i AW (http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/opisy/87.htm). W obu przypadkach pośpiech wskazany z tych samych przyczyn.

  2. Quake Says:

    Najwyraźniej w tej sprawie im się tak nie spieszyło…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: