Ogólna logika systemu

.

Zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych podstawę wymiaru emerytury stanowi przeciętna podstawa wymiaru składki na ubezpieczenia emerytalne na podstawie przepisów prawa polskiego w okresie kolejnych 10 lat kalendarzowych, wybranych przez zainteresowanego z ostatnich 20 lat kalendarzowych poprzedzających bezpośrednio rok, w którym zgłoszono wniosek o emeryturę. Przepis ten, określający główny sposób ustalania podstawy wymiaru emerytury, był niedawno przedmiotem analizy ze strony Trybunału Konstytucyjnego.

 

Wniesienie skargo konstytucyjnej poprzedziło następujące postępowanie. Skarżąca w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego (60 lat) złożyła wniosek do ZUS o przyznanie emerytury. Do wniosku dołączyła częściową dokumentacje płacową, bo pozostała nie zachowała się. ZUS ustalił, że wskaźnik wysokości podstawy wymiaru emerytury wyniósł 81.99 proc. Od tej decyzji zostało wniesione odwołanie, w którym zakwestionowano przyjęty przez ZUS wskaźnik. Odwołanie to zostało oddalone, podobnie jak późniejsza apelacja. Podstawę prawną zapadłych rozstrzygnięć stanowił art. 15 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Skarżąca wskazywała, że przepracowała wprawdzie 27 lat, ale przez ostatnie 13 lat przed złożeniem wniosku była na utrzymaniu męża. Gdyby ZUS do obliczania emerytury przyjął kolejnych 10 lat z całego okresu ubezpieczenia (a nie – jak wskazuje przepis – tylko z ostatnich 20 lat), wtedy wskaźnik wysokości podstawy wymiaru wyniósłby 117,06 proc., a emerytura byłaby wyższa o 222 zł miesięcznie. W ten sposób, zdaniem skarżącej, omawiany przepis naruszył zarówno jej interes prawny jak i faktyczny. Zdaniem skarżącej ustalanie podstawy wymiaru emerytury wyłącznie na podstawie wymiaru składek z 10 lat wybranych z ostatnich 20 lat przed złożeniem wniosku o emeryturę powoduje nierówność wobec prawa, gdyż ubezpieczony odprowadza przecież składki przez cały okres podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu. Skarżąca wskazywała, że żaden przepis nie nakłada na ubezpieczonego obowiązku pozostania w ubezpieczeniu społecznym właśnie w okresie ostatnich 20 lat poprzedzających przejście na emeryturę. Argumentacja skarżącej koncentrowała się zatem na wykazaniu, że art. 15 ustawy emerytalnej prowadzi do pozbawienia niektórych osób części należnego świadczenia emerytalnego, adekwatnego do uiszczanych składek. Poszkodowane tym rozwiązaniem są – w jej opinii – przede wszystkim osoby, które pozostawały w systemie ubezpieczeń społecznych w okresie wcześniejszym niż 20 lat bezpośrednio poprzedzających rok złożenia wniosku o przyznanie emerytury, lecz – w świetle zaskarżonego przepisu – nie mają możliwości powołania się na osiągane w tym okresie zarobki przy obliczaniu wysokości swojego świadczenia.

 

Wyrokiem z dnia 01 kwietnia 2008r (SK 96/06) TK uznał zaskarżony przepis za zgodny z konstytucją. Z całego dość obszernego wywodu prawnego uzasadniającego to – w mojej ocenie słuszne – rozstrzygnięcie moją szczególną uwagę zwrócił następujący fragment:

z zasady tej [tj. proporcjonalności wysokości emerytury do wysokości odprowadzanych składek – Quake] nie można jednak wyprowadzać nakazu bezwzględnego odzwierciedlenia w przyznanym świadczeniu dochodów osiąganych podczas całego okresu zatrudnienia (…). Absolutyzowanie zasady proporcjonalności prowadziłoby do zachwiania ogólnej logiki systemu ubezpieczeń społecznych, który jest oparty nie tylko na zasadzie wzajemności składki i świadczeń, ale również na zasadzie solidarności międzypokoleniowej (…), czy szerzej: solidaryzmu społecznego (…) oraz powszechności i względnej jednolitości kryteriów przyznawania świadczeń i określania ich wysokości (…)”.

 

W swobodnym przekładzie na język potoczny zdanie to należy chyba rozumieć tak: emerycie, niekiedy musisz pogodzić się z tym, że twoja emerytura jest niższa niż by – teoretycznie – mogła być. Solidaryzm społeczny i ogólna logika systemu ubezpieczeń społecznych mają prymat.

Reklamy

Komentarzy 11 to “Ogólna logika systemu”

  1. zeen Says:

    „…..oraz powszechności i względnej jednolitości kryteriów przyznawania świadczeń i określania ich wysokości ”
    Bez względu jak głupie będą te kryteria?
    Czy Trybunał nie posunął się za daleko w interpretacji przepisu stosując argumentację opartą bardziej na życzeniowych spekulacjach niż argumentację prawną?
    Solidaryzm ów ma polegać głównie na tym, że kosztem zwykłych emerytów, którzy muszą wykazać się solidaryzmem lub przynajmniej zrozumieniem dla tej idei, większe emerytury bierze całkiem spore grono uprzywilejowanych (silniejszych), dla których są przepisy łaskawsze…
    Do dupy z takim orzeczeniem.

  2. Quake Says:

    zeen: racjonalność tych kryteriów czy też szerzej: racjonalność działalności prawodawczej Trybunału nie interesuje. W opisywanym orzeczeniu podkreślono, że:

    „zakres rozpoznania Trybunału Konstytucyjnego w niniejszej sprawie ograniczał się do oceny art. 15 ust. 1 ustawy emerytalnej jedynie z punktu widzenia jego zgodności z ustawą zasadniczą (…) Wynika to z założenia, że zadaniem Trybunału Konstytucyjnego jest cenzurowanie TYLKO takich działań ustawodawcy, którym udowodnić można naruszenie określonych norm, zasad bądź wartości konstytucyjnych. Trybunał nie jest zaś powołany do oceny trafności, skuteczności i RACJONALNOŚCI decyzji ustawodawcy, nie jest też jego rolą ustalenie, jakimi poglądami czy interesami ustawodawca kierował się przy ich podejmowaniu.”

  3. zeen Says:

    Przepraszam, napisałem orzeczeniem, a powinno być: uzasadnieniem…

  4. Quake Says:

    Mistrzu Z, wygląda na to, że nikt się nie obraził 😀

  5. Torlin Says:

    Dla mnie Quake’u to jest sprzeczne właśnie z art. 2 Konstytucji. To jak mężczyzna pracował 15 lat, a przez ostatnie 20 nie – to nie dostaje grosza emerytury?
    Jak wygląda przykład „sprawiedliwości społecznej” dam Ci przykład mojej działki. Mam 4 tys. metrów w Mazowieckim Parku Krajobrazowym i nie mam prawa nawet kołka tam wbić, mimo że jest ona notarialna. Państwo nie chce ode mnie kupić tej działki, ani nie pozwala nic mi z nią zrobić. Zostałem tylko zwolniony z jakichkolwiek opłat. Zostawię ją dzieciom, może w przyszłości doczekamy „sprawiedliwości społecznej”.
    Ps. Przegrałem na wszystkich szczeblach, włącznie z NSA. w uzasadnieniu: „wyższe względy społeczne”.

  6. Quake Says:

    Torlinie: emeryturę dostanie jeśli tylko spełnia warunki dotyczące osiągnięcia określonego wieku i wymaganej dlugości okresów składkowych. A inna zupełnie sprawą jest, że emerytura taka byłaby bardzo niska.

    Odnośnie działki: to nie jest tak, że właściciel zawsze może robić ze swoja własnością to, na co ma ochotę. Im bardziej chroniony obszar, tym większe ograniczenia w dysponowaniu gruntem. Podobne problemy są np. z tzw. odrolnieniem gruntów (konieczna decyzja i trzeba ponosić corocznie opłaty) czy wycinką drzew.

  7. Torlin Says:

    Quake’u!
    Ale Twoje przykłady mają się nijak do mojego. Ja też jestem zwolennikiem ochrony przyrody i rozumiem, że na niej nie można budować. Ale nie można właściciela zostawić w takim zawieszeniu. jest właścicielem notarialnej działki budowlanej i ani nie może jej sprzedać, bo Państwo kupić nie chce, a żaden prywatny nie jest szaleńcem, ani nic z nią zrobić. Przecież to jest szaleństwo.
    Państwo chcąc mieć tereny chronione powinno je wykupywać.

  8. Quake Says:

    Torilnie, z tym wykupem przez Państwo to nie przesadzajmy. Nie zawsze to jest konieczne i celowe. Różne obszary mają różny poziom ochrony (i ograniczeń w zagospodarowaniu).

    Tak z ciekawości spytam: gdy nabywałeś własność tej działki to ona już była częścią parku krajobrazowego? Czy park utworzono / powiększono później?

  9. Torlin Says:

    Działkę kupiła moja mama w 1940 roku od Radziwiłła. Nie mam przy sobie orzeczenia NSA, bo leży u mojego ojca, ale chodzi przede wszystkim o jakieś przepisy z zamierzchłych czasów komunistycznych. Ja o tym wiem, że nic sie nie da zrobić.

  10. a cappella Says:

    A ja bym sparafrazowała Twą konkluzję, Quake’u:

    Emerycie, zasadniczo musisz pogodzić się z tym, że podstawowe ubezpieczenie da ci tylko tyle, byś z głodu nie umarł (a i to nie na pewno). Resztę dadzą ci mądre inwestycje życia…

  11. Quake Says:

    Wesołe jest życie staruszka, nie ma co… 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: