Awans poziomy – c.d.

Nie tak dawno pisałem tutaj o próbach zlikwidowania możliwości tzw. awansu poziomego sędziów. Opisywane zabiegi Sejmu okazały się nieskuteczne gdyż najpierw zabrakło kworum dla wprowadzenia zmian (szczegóły tutaj) a następnie – gdy kworum już się znalazło – Prezydent odmówił podpisania uchwalonej nowelizacji (uzasadnienie weta tutaj). Tym samym z dniem 01 lipca 2008r sędziowie uzyskali możliwość awansu poziomego. Z informacji prasowych wynika, że pierwsze wnioski o ten awans zostały już złożone. Wydawać by się zatem mogło, że sprawa awansu poziomego została definitywnie zakończona.

Okazuje się jednak, że tak nie jest. Do Sejmu został wniesiony kolejny projekt mający na celu likwidację awansu poziomego (treść projektu tutaj). Projektowana ustawa ma działać z mocą wsteczną – art. 4 projektu stanowi, że z dniem wejścia w życie ustawy wszystkie złożone już wnioski o awans poziomy pozostawia się bez rozpoznania. W mojej ocenie rozwiązanie takie stoi w sprzeczności z konstytucyjną zasadą ochrony praw nabytych. W swoim orzecznictwie TK wielokrotnie wskazywał, że prawo nie może być pułapką dla obywatela działającego zgodnie z jego literą. Dlatego sytuacja osób, które podjęły już działania zmierzające do osiągnięcia skutków przewidzianych przez obowiązujące prawo (tj. złożyły wnioski o awans poziomy), nie powinna ulec pogorszeniu.

Niezależnie od tego należy zauważyć, że opisywane rozwiązanie już raz zostało zawetowane przez Prezydenta. Wydaje się więc, że zgłoszenie po raz kolejny podobnego treściowo projektu będzie miało identyczny skutek.

Advertisements

komentarzy 6 to “Awans poziomy – c.d.”

  1. Olgierd Says:

    Pytanie czy złożony wniosek jest prawem nabytym. IMHO ustawowe ‚skasowanie’ wniosku złożonego pod rządami jakiejś tam ustawy nie jest takowym.

  2. Quake Says:

    Olgierd, powołanie na te nowa stanowiska (sędziego sądu okręgowego w sądzie rejonowym oraz sędziego sądu apelacyjnego w sądzie okręgowym) będzie oczywiście należeć do Prezydenta RP, działającego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. W tym sensie do nabycia praw jeszcze nie doszło. Ale wszystkie przesłanki uzyskania awansu są wprost wskazane w u.s.p. Uzyskanie awansu poziomego nie jest również zależne od zwolnienia lub utworzenia dodatkowego stanowiska sędziowskiego. Ponadto zgodnie z art. 2b ustawy o Krajowej radzie Sądownictwa rozpatrując wniosek o awans poziomy, Rada może odmówić przedstawienia kandydatury Prezydentowi wyłącznie w razie stwierdzenia, że kandydat nie spełnia warunków, wymaganych na podstawie art. 63a i 64a ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Tak więc można tu chyba mówić o jakiejś ekspektatywie.

    p.s.: omawiany przepis (art. 4 noweli) mówi o „wnioskach złozonych w trybie art. 65a ustawy [o ustroju sądów powszechnych]”. Dotyczy to zatem jedynie wniosków składanych przez sędziów – za pośrednictwem Ministra Sprawiedliwości – do Krajowej Rady Sądownictwa. Pytanie brzmi: czy przepis ten dotyczyć będzie również wniosków KRS skierowanych już do Prezydenta? 😉

  3. pak4 Says:

    Mogę mieć jedno pytanie? Otóż nie rozumiem dlaczego ta kwestia jest tak ważna. Tak ważna zarówno by ją wetować, jak i by zwoływać dodatkowe posiedzenia sejmu, czy proponować nowy projekt z działaniem (dyskusyjne) wstecznym? Zgadzam się, że awans poziomy to pomysł nieszczęśliwy, ale żeby aż tak???

  4. Quake Says:

    @PAK: bardzo dobre pytanie. Tak w skrócie – dla obecnego rządu sprawa jest o tyle istotna, że ma on nową koncepcję uregulowania sprawy wynagrodzeń sędziowskich. I ta koncepcja jest sprzeczna z tym, co uchwalono w poprzedniej kadencji Sejmu. Ponadto mówi się o problemach finansowych budżetu, które powodują, że instytucja awansu poziomego rzekomo musi być skasowana. I tak to się toczy…

  5. Boguś W. Says:

    „Gdy idzie o ekspektatywy praw ( … ) – to Trybunał Konstytucyjny – mimo wszystkich trudności jakie tutaj powstają – stanął na stanowisku objęcia ochroną ekspektatyw maksymalnie ukształtowanych, tj. takich, które spełniają wszystkie zasadniczo przesłanki ustawowe nabycia praw pod rządami danej ustawy bez względu na stosunek do nich późniejszej ustawy.” (K 14/91).

    Niby tu wszystko się zgadza, ale gdzieś w tle jest ten nieszczęsny spór o prezydenckie prerogatywy. Bo jeśli uznamy, że prezydent jednak może po prostu powiedzieć „nie”, to chyba sprawa nie będzie tak jasna? Skoro mimo spełnienia wszystkich ustawowych przesłanek powstanie prawa nie będzie „kwestią czasu”…?

  6. Quake Says:

    Odnośnie prerogatyw: sędziowie powołani na te nowe stanowiska (sędzia sądu okręgowego w sądzie rejonowym i sędzia sądu apelacyjnego w sądzie okręgowym) zachowają inwestyturę w dotychczasowym zakresie. Zatem np. do orzekania w sądzie okręgowym sędzia sądu okręgowego w sądzie rejonowym będzie mógł być wyznaczany wyłącznie w drodze delegowania. Po uzyskaniu jednego z dwóch opisywanych stanowisk sędzia będzie osiągał wynagrodzenie w stawkach awansowych, tak jakby zajmował stanowisko hierarchicznie wyższe – mimo, że ściśle rzecz biorąc tego wyższego stanowiska nie zajmuje. Zatem tak naprawdę nie mamy tu do czynienia z powoływaniem sędziów w rozumieniu art. 144 ust. 3 pkt. 17 konstytucji.

    Ale oczywiście można też argumentować, że skoro może nie powołać w ogóle, to równie dobrze może „tylko” odmówić awansu poziomego…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: