Archive for Marzec 19th, 2009

Grunt to dobry news

Czwartek, 19 20 marca09

Nie tak dawno temu media poinformowały, że Prokuratura Rejonowa w Wągrowcu doprowadziła do wręcz karygodnej sytuacji, w której 3 oskarżonych o gwałt na 26-letniej kobiecie nie zostało tymczasowo aresztowanych. W związku z tą sprawą warto zapoznać się z wydanym wczoraj komunikatem prasowym wydanym przez rzecznika prasowego Prokuratora Generalnego (całość tutaj). W komunikacie tym wskazuje się m.in., że:

„Merytoryczna analiza materiałów śledztwa doprowadziła do sformułowania oceny, iż wydane w tej sprawie decyzje procesowe należy uznać: (…) w zakresie odstąpienia od złożenia wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania czy też zastosowania innych środków zapobiegawczych – po odebraniu wyjaśnień od podejrzanych, a także wykonaniu innych czynności procesowych weryfikujących okoliczności podnoszone przez pokrzywdzoną – za zasadną. W związku z zainteresowaniem medialnym przebiegiem przedmiotowego postępowania informuję, że na uznanie za zasadne decyzji podjętych przez Prokuraturę Rejonową w Wągrowcu miały wpływ poniżej opisane okoliczności.
1. W toku prowadzonego postępowania prokurator podjął właściwe czynności zmierzające do wyjaśnienia przebiegu zdarzenia podanego przez pokrzywdzoną, jak i do zabezpieczenia dowodów, celem dalszej ich weryfikacji. Działania te doprowadziły do ujawnienia okoliczności, które nie przystają do relacji pokrzywdzonej. Istotnymi dowodami w sprawie, w wysokim stopniu podważającymi wiarygodność pokrzywdzonej, okazały się w szczególności utrwalone w telefonach komórkowych podejrzanych wiadomości tekstowe, przekazywane pomiędzy stronami, zarówno przed, jak i po domniemanym zgwałceniu. Przykładem takiej wiadomości jest SMS wysłany przez pokrzywdzoną do jednego z podejrzanych, już po zdarzeniu, o treści: „Cześć Karolku mam nadzieję, że nadal będziecie ze mną utrzymywać kontakt”
(sic ! – Quake).
2. Opisywanych przez pokrzywdzoną okoliczności zgwałcenia nie potwierdzają również wyniki badania przeprowadzonego przez biegłego ginekologa.
3. Nie jest prawdą również, jakoby pokrzywdzona pozbawiona została pomocy psychologicznej. Już w czasie pierwszych czynności w prokuraturze była ona przesłuchiwana w obecności biegłego psychologa, który następnie miał z nią kontakt przez cały tydzień, w tym również podczas osobistych spotkań. (…)”

Jak więc widać cała sprawa wygląda nieco inaczej niż przedstawiano w mediach. Problem polega na tym, że wyjaśnień prokuratury zapewne zbyt wiele osób nie przeczyta. W każdym razie opisywana sprawa idealnie nadaje się powtórzenia – po raz kolejny – dwóch starych praw. Po pierwsze, nie należy bezkrytycznie wierzyć w wersję jednej strony. Po drugie, nie należy komentować rozstrzygnięć procesowych bez znajomości specyficznych okoliczności konkretnej sprawy. Taki komentarz może być bowiem – mówiąc delikatnie – nietrafny. Czasem mam wrażenie, że są to prawdy tak stare, że już mało kto o nich pamięta.