Rytuał

W latach sześćdziesiątych urodzaj na postaci był jeszcze niemały. Niektórzy po prostu się z tym rodzili, ale niektórzy potrzebowali treningu. Nawet taki wytrawny mistrz jak Andrzej Dobosz miał trudności w momencie, kiedy przeniósł się z Warszawy do Paryża. (…) Andrzej zabrał mnie do Ogrodu Luksemburskiego i cały czas przemawiał. Oto znudziło mu się już szycie spódnic ze szmatek (…) i teraz szyje śpiwory dla hippisów. (…) Następnie oświadczył, że ma nowy pomysł, całkowicie własny: szycie rzeczy niepotrzebnych. Przypadkowo jedną z nich miał również przy sobie. Była to eksperymentalna skóra nietoperza. Dwa miała (jednak!) zastosowania: mogła wisieć na ścianie, to jasne… Ale można też było się w nią ubrać, paść następnie na trawę i trzepotać rękami. Nie miałam na to ochoty, ale obecna przy nas stuletnia Francuzica szalenie się nagle ożywiła i nie było ratunku. Kiedy już idiotycznie miotałam się na trawniku, zobaczyłam z rozpaczą w sercu, że po alejce spaceruje miarowo mecenas Jerzy Rajski, w którym śmiertelnie się kochałam w podstawówce. Miałam nadzieję, że mnie w tej błazenadzie nie pozna, ale niestety. Poznał i skłonił się. Chłodno.
Jurek wykładał wtedy prawo kosmiczne na Sorbonie, ale już kiedy był chłopcem, wcale nie lubił jakichś dziwnych postaci. No, ale to już należy do rytuału. Żeby być postacią, mecenas musi być mecenasem. Trudno, żeby wszyscy się tarzali”
. (A. Osiecka, Galeria potworów, Warszawa 2004r, s. 36-37).

Odpowiedzi: 16 to “Rytuał”

  1. zeen Says:

    Tytuł z którego pochodzi cytat, doskonale oddaje uczucia kojarzące się ze słowem mecenas…
    Z poświątecznym pozdrowieniem🙂

  2. foma Says:

    …albo strzelali do wszystkiego, co się rusza😉

  3. Quake Says:

    @zeen: zawsze powtarzam, że skojarzenia należą do kojarzącego🙂 A swoją drogą te negatywne uczucia do mecenasów muszą się wiązać z jakimś wcześniejszym traumatycznym przeżyciem…😉

    @foma: a Komisarz tylko by ciągle strzelał… Najwyraźniej w dobie kryzysu za mało ma Komisarz zajęć na służbowej strzelnicy😆

    p.s. Moje dzisiejsze statystyki wskazują na znaczną ilość wejść na bloga z pewnego forum sędziowskiego. Witam Państwa, wszelkie komentarze są mile widziane🙂

  4. pak4 Says:

    Cały czas myślałem, że Robin wraz z Batmanem stoją po stronie prawa. A tu taki brak szacunku dla ich wkładu ze strony pana mecenasa…

  5. Eryka Says:

    A teraz szybka zmiana image, trzy panie i z profesora stajesz się amorem ;)))

  6. basia Says:

    ”😀 ” – to jest komentarz do przeuroczego wpisu, gdyby się ktos pytał…😐

    Poświątecznie oraz triumfalnie-wiosennie życzę Gospodarzowi, Jego Bliskim oraz Gościom tego Miejsca trwania i odświeżania energii, entuzjazmów, radości, nadziei… skupień…
    😀

  7. zeen Says:

    Doszukiwanie się traumy u posiadaczy odmiennego zdania należy do chwytów, których za cenę jednej usługi mecenas może mieć na kopy…

  8. Quake Says:

    @PAK: może mecenas nie jest fanem Mrocznego Rycerza?…

    @Eryka: raz, dwa, trzy – amorem zostajesz ty?😉

    @Basia: dzięki za komentarz i życzenia🙂

    @zeen: to „odmienne zdanie” powinno opierać się chyba na jakiś racjonalnych przesłankach. No chyba, że mecenas ma się źle kojarzyć bo tak i już…

  9. Eryka Says:

    nie no nie, mecenas się nie wytarzał a ja nie mogę się przepoczwarzać,bo zostanę drugą Osiecką znaczy po prostu alkoholiczką. Za to Pan Radca konserwatywny zdaje się rytuał o prawie zmienił we wspomnienia. Czekam z niecierpliwością na dalszy ciąg😉

  10. zeen Says:

    Quake,
    długo by o przesłankach…, jedną z nich jest uporczywe wypowiadanie się w imieniu innych bez wystarczających przesłanek…😉

    Eryko,
    Ty zwykłą świnią jesteś, czy tylko tak chlapnęłaś?

  11. Quake Says:

    @Eryka: od czasu do czasu trzeba wrzucić na bloga coś innego żeby Czytelnicy nie zasnęli😉

    @zeen: ja tam się wypowiadam w imieniu innych tylko gdy posiadam pisemne pełnomocnictwo. Pasuje?🙂

    p.s. I proszę mi tu bez epitetów! Bo naprawdę nie chce mi się bawić w cenzora🙂

  12. Eryka Says:

    Zeen poproszę o interpretację mojego wpisu,może wówczas coś poradzę na ten epitet.

  13. zeen Says:

    Quake,
    wolisz eufemizmy?
    Twój blog, rób co chcesz, tylko po co hipokryzja?
    Sprowadzenie A. Osieckiej do alkoholizmu Ci nie przeszkadza, za to reakcja na to prostactwo już tak. Przykre, ale cóż począć…

  14. Eryka Says:

    Czy hipokryzją nie jest udawać,że nie była?(często przebywała w moich stronach popijając w żydowskiej knajpce więc nie jest to informacja wyssana z palca)Porównywać się z poetką natomast nie śmiałabym.A napisanie,że jestem świnią na jakich przesłanakch opiera się,też jak negatywne skojarzenie słowa mecenas tj. bo tak i już?

  15. Quake Says:

    zeen: wolę po prostu dyskusję bez obrzucania się obelgami. Uważam, że można zaprezentować swoje stanowisko w określonej sprawie bez konieczności używania zwrotów powszechnie uważanych za obelżywe.

    p.s. Myślę, że lepiej będzie jeśli od tej pory skupię się na tym blogu na tematach ściśle prawniczych. One raczej nie wywołują aż takich emocji.

  16. zeen Says:

    Eryka chce wyjaśnień, zestawię dwa zdania, wskaż różnice:
    1. – zostanę drugą Osiecką znaczy po prostu alkoholiczką
    2. – zostanę drugą Eryką znaczy po prostu świnią

    Na tym kończę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: