Archive for Wrzesień 2009

Błędy lekarskie

Niedziela, 13 Wrzesień 2009

“W 1991 roku czasopismo „New England Journal of Medicine” opublikowało serię przełomowych artykułów, w których opisano przebieg projektu badawczego znanego jako Harvard Medical Practice Study. Uczestnicy projektu przeanalizowali ponad trzydzieści tysięcy przypadków hospitalizacji pacjentów w stanie Nowy York i wykazali, że u prawie czterech procent z nich na skutek leczenia pojawiły się komplikacje, które doprowadziły do przedłużenia ich pobytu w szpitalu, trwałych dysfunkcji, a nawet zgonów. Dwie trzecie owych komplikacji powstało wskutek nieprawidłowej opieki lekarskiej. Jedna czwarta była spowodowana rzeczywistymi zaniedbaniami. Na podstawie wyników badania oszacowano, że w skali ogólnokrajowej nieprawidłowa opieka jest przyczyną śmierci ponad czterdziestu czterech tysięcy pacjentów każdego roku. Powszechność błędów lekarskich potwierdziły późniejsze badania przeprowadzone w różnych częściach kraju.”

„(…) w zasadzie każdy pracujący w szpitalu lekarz rokrocznie popełnia poważne błędy i dopuszcza się zaniedbań. Dlatego kolejne doniesienia medialne na temat przerażających skandali w służbie zdrowia nie wywołują wielkiego oburzenia w środowisku medycznym. Raczej chwilę refleksji: to mogłem być ja. (…)

Wytaczanie procesów w sprawie pomyłek lekarskich okazuje się nieskutecznym remedium. Troyen Brennan, profesor prawa na Uniwersytecie Harvarda i specjalista od spraw publicznej służby zdrowia, podkreśla, że żadne badania nie wskazują na to, by liczba błędów w sztuce lekarskiej zmniejszyła się dzięki interwencjom wymiar sprawiedliwości.(…)

„(…) zaledwie niecałe dwa procent spośród tych osób, które nie otrzymały w szpitalu prawidłowej opieki zdecydowało się wnieść sprawę do sądu. Na dodatek większość pacjentów, którzy udali się do sądu, w rzeczywistości wcale nie padła ofiara zaniedbania. Natomiast samo prawdopodobieństwo wygranej w sądzie zależało przede wszystkim od braku wyników w leczeniu powoda lub powódki, niezależnie od tego, czy owa nieskuteczność terapii spowodowana była faktycznymi błędami w sztuce, czy też rozwojem samej choroby.”

Atul Gawande, Komplikacje, 2009r, s. 67-69.

Reklamy

„Czasy się zmieniają, ale pan zawsze jest w komisjach”

sobota, 5 Wrzesień 2009

Deutsches Recht i Zeitschrift der Akademie für Deutsches Recht stały się forum najgorszych oprawców reżimu. To tutaj Reinhard Heydrich rozwodził się nad „zwalczaniem wrogów państwa”, Kurt Daluege (…) nad „narodowosocjalistyczną walką z przestępczością” czy Werner Best nad „tajną policja państwową”. Głos zabierali też Roland Freisler oraz Carl Schmitt i naturalnie najściślejsi współpracownicy Franka: dr Lasch, dr Fischer, dr Heuber. Lista autorów, którzy naświetlali wszelkie niuanse nazistowskiego prawa, to niemal who is who sławnych prawników niemieckiego powojnia, kiedy to owi profesorowie znów zaczęli odgrywać rolę opiniotwórczą, jak na przykład Edmund Mezger (krótkie podręczniki prawnicze), Otto Palandt (komentarz do kodeksu cywilnego), Theodor Maunz (komentarz do ustawy zasadniczej Maunz-Düring-Herzog) czy Georg Stadtmüller (dyrektor Instytutu Wschodnioeuropejskiego w Monachium).

Dieter Schenk, Hans Frank. Biografia generalnego gubernatora, 2009r, s. 123.