Archive for Marzec 2010

Najprościej jest zmienić ustawę

poniedziałek, 8 Marzec 2010

Kilka dni temu Prezydent podpisał ustawę z 12 lutego 2010r o zmianie ustawy – kodeks karny (tekst ustawy tutaj). Główny celem opisywanej nowelizacji jest zaostrzenie zasad odpowiedzialności kierujących pojazdami w stanie nietrzeźwości. W związku z tym warto prześledzić motywy, które leżały u podstaw dokonanej nowelizacji. W szczególności warto zwrócić uwagę na treść opinii sporządzonej na zlecenie Biura Analiz Sejmowych (treść opinii tutaj). Autor opinii stwierdza m.in., że:

„prowadzenie pojazdów mechanicznych przez nietrzeźwych kierowców jest w Polsce niezwykle poważnym problemem, mającym niekiedy dramatyczne skutki indywidualne i społeczne. Po pierwsze jednak, trzeba mieć świadomość tego, że jest to wynik o wiele szerszego problemu, jakim jest tzw. „polski model picia alkoholu” głęboko zakorzeniony w kulturze i tradycji. Powoduje on, że Polska niekoniecznie przodując w Europie i na świecie pod względem ilości wypijanego na głowę statystycznego mieszkańca alkoholu, przoduje jednak pod względem negatywnych konsekwencji jego spożywania. Dotyczy to także ruchu drogowego. Po drugie, generalna kultura ruchu drogowego, poziom umiejętności kierowców, nie wspominając o stanie infrastruktury drogowej znajdują się w Polsce na zupełnie rozpaczliwym – jak na europejskie warunki – poziomie. (…) Żaden z tych czynników nie może być jednak zmieniony jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. (…) Na błyskawiczne, spektakularne sukcesy na tym polu nie ma co liczyć. Prawo, w tym rozsądnie stosowana represja, może tu oczywiście odegrać istotną rolę. Ale ich wpływu nie można przeceniać, a przede wszystkim absolutyzować. (…)  W ostatnich latach w Polsce kilkakrotnie już zaostrzano w różny sposób odpowiedzialność karną nietrzeźwych kierowców, poczynając od przekwalifikowania w roku 2000 czynu polegającego na prowadzeniu pojazdu pod wpływem alkoholu z wykroczenia w występek. Autorzy proponowanej kolejnej nowelizacji zdają się stać na stanowisku, że dotychczasowe zmiany nie dały pożądanych rezultatów, a tym samym trzeba zwiększyć dawkę zaaplikowanego środka, czyli dalej zaostrzyć represję. Takie rozumowanie można dzisiaj dość powszechnie napotkać wśród osób podejmujących decyzje dotyczące kształtu polityki karnej i w innych obszarach, aczkolwiek zasadność tego rozumowania jest dość wątpliwa. Tym bardziej, że powstaje pytanie gdzie jest granica takich zmian? Na przykład jeśli proponowane w opiniowanym projekcie zmiany nie dadzą spodziewanych efektów, to jaki będzie następny krok? (…)

Autorzy uzasadnienia [projektu ustawy – Q.] na str. 2 szokują czytelnika informacją, że nietrzeźwi uczestnicy dróg w 2008 r. uczestniczyli w 6373 wypadkach drogowych, z czego w 4979 byli zarazem ich sprawcami. Podanie takiej informacji w sposób wyrwany z kontekstu niczego nie oznacza i może być jedynie mylące. Jeśli przyjrzeć się dokładniej danym policyjnym za dłuższy okres czasu, to można zauważyć, że od 2003r (od tego roku dysponuję w tym zakresie stosownymi danymi), liczba wypadków drogowych z udziałem osób nietrzeźwych zmniejszyła się w Polsce i to dość znacznie. (…) dane wskazują na to, że mamy tu do czynienia z pozytywną tendencją do zmniejszania się liczby wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących, a także zmniejszania się liczby zabitych i rannych w takich wypadkach. Pozytywny charakter pojawiających się zmian byłby zresztą zapewne wyraźniejszy, gdyby uwzględnić fakt dynamicznego wzrostu w ostatnich latach liczby zarejestrowanych pojazdów i posługiwać się stosownymi współczynnikami wypadków na liczbę zarejestrowanych pojazdów. (…)

Swoją opinię Autor kończy zaś stwierdzeniem, że „tym co jest potrzebne jest długofalowa polityka Państwa mająca na celu zmianę społecznych postaw wobec alkoholu, w tym wobec prowadzenia pod jego wpływem pojazdów. Takich zmian nie da się jednak zadekretować z dnia na dzień”.

Reklamy