Archive for the ‘art. 46 k.k.’ Category

Obowiązek naprawienia szkody

poniedziałek, 5 Maj 2008

 

Istnieje takie powiedzenie, zgodnie z którym każdy ma prawo do szczęścia ale nie każdy ma szczęście do prawa. Wydaje się, że powiedzenie to można z powodzeniem zastosować do posiadaczy pojazdów mechanicznych, którzy zawarli umowę obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Cały problem sprowadza się do treści art. 46 kodeksu karnego. Zgodnie z tym przepisem:

„§ 1. W razie skazania za przestępstwo spowodowania śmierci, ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia, przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, przestępstwo przeciwko środowisku, mieniu lub obrotowi gospodarczemu lub przestępstwo przeciwko prawom osób wykonujących pracę zarobkową, sąd, na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej, orzeka obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody w całości albo w części; przepisów prawa cywilnego o przedawnieniu roszczenia oraz możliwości zasądzenia renty nie stosuje się.

§ 2. Zamiast obowiązku określonego w § 1 sąd może orzec na rzecz pokrzywdzonego nawiązkę w celu zadośćuczynienia za ciężki uszczerbek na zdrowiu, naruszenie czynności narządu ciała, rozstrój zdrowia, a także za doznaną krzywdę”.

 

W rezultacie na kierowcę, który jest sprawcą przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji może być nałożony środek karny w postaci obowiązku naprawienia szkody. Fakt posiadania przez kierowcę ubezpieczenia OC niczego nie zmienia – płacić będzie nie zakład ubezpieczeń lecz wyłącznie kierowca. Kierowcy nie przysługują też w takiej sytuacji żadne roszczenia wobec zakładu ubezpieczeń (wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2005r, (IV CK 706/2004). Warto ponadto zauważyć, że sąd karny – jeśli tylko w wyniku przestępstwa komunikacyjnego zaistniała szkoda i poszkodowany złożył stosowny wniosek – ma obowiązek opisywany środek karny na oskarżonego nałożyć. Rozwiązanie to z środka ułatwiającego poszkodowanym dochodzenie roszczeń może się zatem dość łatwo  przekształcić w narzędzie dodatkowego pognębienia sprawcy wypadku. Sprawcy, który przecież po to – obowiązkowo! – wykupił polisę aby się od odpowiedzialności za wyrządzone szkody uwolnić. 

 

Warto przypomnieć, że Sąd Najwyższy już wkrótce po wejściu w życie kodeksu karnego wskazywał na nieracjonalność istniejącego stanu prawnego. W uchwale z 20 czerwca 2000r (I KZP 5/2000) wskazywano, że:

korzystanie przez sprawcę przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów nie wyłącza ani nakazu orzeczenia obowiązku naprawienia szkody (art. 46 § 1 kk), ani możliwości orzeczenia – zamiast tego obowiązku – nawiązki określonej w art. 46 § 2 kk. Pogląd ten jest konsekwencją respektowania obowiązującego stanu prawnego. Istnieją jednak istotne powody, uzasadniające wątpliwości związane z celowością istnienia nakazu orzekania obowiązku naprawienia szkody wobec ubezpieczonego od odpowiedzialności cywilnej sprawcy przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Prowadzą one do wniosku, że ze wszech miar uzasadnione byłoby – de lege ferenda – uregulowanie stwarzające możliwość odstąpienia od nałożonego na sąd wymagania obligatoryjnego orzeczenia obowiązku naprawienia szkody i poprzestania jedynie na możliwości orzeczenia tego obowiązku. Nie ma bowiem żadnych racjonalnych podstaw zarówno ignorowanie istnienia obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, jak i wynikające z niego przekonanie, że środek karny orzekany wobec sprawcy, który dysponuje – w rezultacie zawarcia umowy ubezpieczenia – uprawnieniem do uchylenia się od obowiązku naprawienia szkody, spełnia w ogóle funkcje stanowiące istotę i przyczynę orzekania tego środka.

 

I w tym miejscu dochodzimy do braku szczęścia do prawa, o którym mowa była na początku. Otóż parlament podjął w poprzednich kadencjach już dwie próby zmiany tego przepisu (archiwalne projekty są dostępne tutaj oraz tutaj). W obu wypadkach propozycje zmian szły w tym kierunku, że sąd nie orzekałby obowiązku naprawienia szkody jeśli zakład ubezpieczeń zobowiązany jest pokryć w całości szkodę wyrządzoną przestępstwem. Niestety, oba projekty nie doczekały się uchwalenia. Natomiast najnowszy rządowy projekt nowelizacji kodeksu karnego zmian w opisywanym zakresie nie przewiduje (tekst dostępny tutaj). Wręcz przeciwnie, nowelizacja ta zmierza do dodatkowego rozszerzenia zakresu odpowiedzialności kierowcy poprzez wprowadzenie do art. 46 k.k. zapisu, zgodnie z którym obowiązek naprawienia szkody obejmować będzie również zadośćuczynienie za krzywdę (obecnie obowiązek naprawienia szkody obejmuje tylko odszkodowanie). Można zatem powiedzieć, że przygotowywana nowela nie tylko nie likwiduje problemu lecz jeszcze dodatkowo go powiększa. 

Reklamy