Archive for the ‘domniemanie niewinności’ Category

Przypuszczenie na niekorzyść

Niedziela, 15 Sierpień 2010

Analiza orzecznictwa pozwala niekiedy znaleźć uzasadnienia, przy których lekturze nie wiadomo, czy jeszcze się śmiać  czy już płakać. Czytam właśnie wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 08 grudnia 2008r (II AKa 306/08). Jeden z wątków tej sprawy dotyczył kwestii odpowiedzialności kobiety oskarżonej z art. 258 k.k. (udział w zorganizowanej grupie przestępczej). Rozpoznając apelację prokuratury w tym zakresie (kobieta została uniewinniona w pierwszej instancji) Sąd Apelacyjny zdecydował się przypomnieć kwestie dość podstawowe:

„Przy braku dowodów przeciwstawnych potwierdzających zarzut z aktu oskarżenia uznał Sąd, że nie został on udowodniony z braku podstaw dowodowych do przypisania K.F. popełnienia czynu z art. 258 § 2 k.k. W tej sytuacji, skoro apelacja Prokuratora nie wskazuje innych dowodów przemawiających za winą oskarżonej, a poprzestaje jedynie na polemice z oceną dowodów uwzględnionych przez Sąd, apelację uznać należało za niezasadną i to w stopniu bliskim niezasadności oczywistej. Argumenty wskazane przez skarżącego w żadnym razie nie mogły być podzielone i prowadzić do uchylenia orzeczenia Sądu I instancji w tej części.

Fakt, że w domu małżonków F. odbywały się spotkania członków grupy, a W.F. przechowywał w nim broń (k. 9 apelacji) sam w sobie nie jest dowodem na udział oskarżonej w grupie przestępczej. Podobnie fakt, że w okresie przetrzymywania K.O. w K. oskarżona nie odwiedzała działki, jak uprzednio, w celach rekreacyjnych – nie jest dowodem na jej udział w grupie przestępczej. Użyte zaś w tym kontekście twierdzenie, że nie czyniła tego, bo „miała świadomość przetrzymywania tam porwanej osoby” (k. 9 apelacji) jest dowolne, niczym nieudowodnione i w istocie stanowi interpretacyjne nadużycie, które nie powinno mieć miejsca w środku odwoławczym sporządzonym przez oskarżyciela publicznego. Podobnie dowolnym jest twierdzenie o segregowaniu przez oskarżoną żywności na „lepszą” i „gorszą”, co miałoby świadczyć o jej wiedzy o przetrzymywaniu w K. pokrzywdzonego.

Podobnie niedopuszczalnego zabiegu używa prokurator podnosząc, że fakt nieskładania przez oskarżoną wyjaśnień nie pozwolił na wyjaśnienie przyczyn dwuletniej przerwy w korzystaniu z domu w K., a to, jak sugeruje, winno rodzić „przypuszczenie” (k. 10 apelacji wersy 2-5 od góry) na jej niekorzyść. Stawiając powyższą tezę skarżący nie dostrzega, że to on winien przedstawić Sądowi dowody winy osoby oskarżanej, że nie można w ich braku posługiwać się „przypuszczeniami” (domniemaniami), a nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść, a nie na niekorzyść oskarżonego (art. 5 § 2 k.p.k.), który, co więcej, nie ma obowiązku dowodzenia swej niewinności, a tym bardziej dostarczania dowodów na swoją niekorzyść (art. 74 § 1 k.p.k.). Dlatego m.in. służy mu prawo do odmowy złożenia wyjaśnień, z czego nie można mu czynić zarzutów, ani wyciągać wniosków w przedmiocie winy, wiarygodności itd.”

Reklamy