Archive for the ‘nieznajomość prawa’ Category

Nieznajomość prawa

poniedziałek, 7 Kwiecień 2008

Na stronie internetowej Ministerstwa Finansów został już opublikowany projekt ustawy o tzw. abolicji podatkowej (tekst dostępny jest tutaj). Oprócz samego projektu (który oceniam krytycznie) warto również zwrócić uwagę na jego uzasadnienie. W szczególności na uwagę zasługuje następujący fragment: „poza sferą ich świadomości pozostawały kwestie uwarunkowań ekonomicznych i zróżnicowania systemów podatkowych kraju ich rezydencji i kraju, w którym uzyskiwali dochody, a tym bardziej wpływu tych systemów na poziom ich przyszłych obciążeń podatkowych w Polsce. W szczególności wynikało to z faktu, iż w powszechnym rozumieniu umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania mają zabezpieczyć interes podatnika w ten sposób, że zapłata przez niego podatku w kraju uzyskania dochodu zwalnia go z obowiązku podatkowego w miejscu zamieszkania (rezydencji podatkowej). Opłacając podatek w kraju zatrudnienia uważali oni, że tym samym wypełnili już wszystkie swoje obowiązki podatkowe”.

Doprawdy wzruszająca jest troska, z jaką nasz ustawodawca pochyla się nad tymi rzekomo nieświadomymi podatnikami osiągającymi dochody za granicą. Dziwi mnie to stwierdzenie, że niewykonanie obowiązków podatkowych przez osiągających dochody za granicą wynikało z niewiedzy. W mojej ocenie w wielu wypadkach motywy niepłacących podatków w Polsce mogły być zupełnie inne. Ale należy sobie powiedzieć jasno: nawet jeśli niewykonanie obowiązków podatkowych było w całości wynikiem niewiedzy podatników, to nie powinno mieć to żadnego wpływu na ich sytuację prawną. Od kiedy to powszechne – ale w sposób oczywisty błędne! – rozumienie aktu prawnego ma powodować uniknięcie sankcji prawnych? Spełnianie obietnic wyborczych poprzez wprowadzania z mocą wsteczną zmian w przepisach uważam za wyjątkowo kiepski pomysł. 

Publikacja aktu normatywnego w dzienniku urzędowym (Dzienniku Ustaw albo Monitorze Polskim) tworzy domniemanie, iż treść regulacji jest powszechnie znana. Należy bowiem przypomnieć rzymską paremię ignorantia iuris nocet, przejętą i zakorzenioną w polskim systemie prawnym jako fikcja powszechnej znajomości prawa. Zgodnie z tą konstrukcją intelektualną przyjmuje się, że każdy obywatel zna obowiązujące i dotyczące jego sytuacji i zachowań prawo i nie może powoływać się na jego nieznajomość dla uzasadnienia własnych działań albo zaniechań. Podważenie tej konwencji, a więc przyjęcie, że nieznajomość prawa tłumaczyć może określone działania bądź zaniechania prowadziłoby do negacji spójności i pewności prawa oraz do nieprzewidywalnych skutków w praktyce orzeczniczej” (Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 listopada 2001r, P. 2/2001).

Reklamy