Archive for the ‘postępowanie grupowe’ Category

Pozew zbiorowy

Niedziela, 8 Luty 2009

Zgodnie z obietnicą przedstawiam kilka uwag na temat instytucji pozwu zbiorowego. Zalinkowany artykuł przedstawia podstawowe informacje, nie będę więc tego powtarzał; zainteresowanych odsyłam do tekstu artykułu.

1. Przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym jest na bardzo wstępnym etapie prac legislacyjnych. Z informacji udostępnionych przez Ministerstwo wynika, że Komitet Rady Ministrów na posiedzeniu w dniu 19 stycznia 2009r zdjął opisywany projekt ustawy z porządku obrad. Zdjęcie projektu z porządku obrad miało związek z podjęciem decyzji w sprawie rekomendowania projektu ustawy przez Stały Komitet Rady Ministrów dopiero po uzyskaniu opinii Rady Legislacyjnej. Warto również zauważyć, że zgodnie z art. 26 projektu vacatio legis wynosi 6 miesięcy. Zatem w najbliższym czasie instytucja pozwu zbiorowego z pewnością nie wejdzie w życie.

2. Z lektury uzasadnienia do projektu ustawy wynika, że przepisów o postępowaniu grupowym rząd celowo nie zamierza włączyć do kodeksu postępowania cywilnego, zakładając że ta nowa instytucja wymaga dopiero sprawdzenia w praktyce. Można więc powiedzieć, że projektowana regulacja ma charakter testowy. Widać zatem, że rząd nie chce – i bardzo dobrze – podejmować nieprzemyślanych ruchów w tej sprawie.

3. Tekst w „Przekroju” dość mocno akcentuje potencjalne niebezpieczeństwa związane z wejściem w życie opisywanego projektu. Przede wszystkim wskazuje się, że ustawa może okazać się najkorzystniejsza nie tyle dla konsumentów, ile dla adwokatów i radców prawnych gdyż projekt wprowadza zasadę, w myśl której w postępowaniu grupowym obowiązuje zastępstwo powoda przez adwokata lub radcę prawnego (art. 4 ust. 4). Przymus adwokacko-radcowski występuje obecnie w odniesieniu do wybranych postępowań (wnoszenie skargi kasacyjnej do NSA, postępowanie przed Sądem Najwyższym w postępowaniu cywilnym itp.). Wprowadzenie ewentualnych nowych postępowań, której objęte są przymusem adwokacko-radcowskim należy do ustawodawcy. Nie mam zamiaru gdybać tutaj czy lepsze byłoby istnienie przymusu adwokacko-radcowskiego czy też wprowadzenie bardziej liberalnych zasad dotyczących reprezentacji w opisywanym postępowaniu – każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Warto jedynie podkreślić że, ewentualne wprowadzenie w życie postępowania grupowego nie wyłączy możliwości dochodzenia roszczeń przez osoby, które nie przystąpiły do grupy lub z niej wystąpiły – każdy obywatel nadal będzie mógł na zasadach ogólnych dochodzić swoich praw indywidualnie.

4. Drugą kwestią kontrowersyjną jest określenie wysokości wynagrodzenia pełnomocnika. Projekt wprowadza bowiem zasadę, zgodnie z którą umowa regulująca wynagrodzenie pełnomocnika może (ale też wcale nie musi) określać jego wynagrodzenie w stosunku do kwoty zasądzonej na rzecz powoda. Jest to rozwiązanie pozwalające na określenie należnego pełnomocnikowi wynagrodzenia jako określonego ułamka od zasądzonej prawomocnie kwoty. Należy sobie powiedzieć jasno, że jest to regulacja całkowicie nowa. Obecne przepisy samorządowe (adwokackie i radcowskie) wskazują bowiem, że nie wolno zawierać z klientem umowy, na mocy której wysokość honorarium za jej prowadzenie określona jest wyłącznie proporcjonalnie do osiągniętego wyniku (tzw. pactum de quota litis). Proponowane rozwiązanie faktycznie może prowadzić do zasądzania wysokich sum na rzecz pełnomocników. Należy jednak zauważyć, że gdyby ten sam pełnomocnik prowadził oddzielnie sprawy poszczególnych członków grupy jego „łączne” wynagrodzenie zapewne również byłoby spore. Ponadto warto zauważyć, że – o ile dobrze rozumiem – określenie wynagrodzenia pełnomocnika w stosunku do kwoty zasądzonej na rzecz powoda będzie mieć ten skutek, iż finansowy ciężar zapłacenia tego wynagrodzenia spoczywać będzie w całości na przegrywającym proces – nie zaś na klientach pełnomocnika.

5. Projekt zawiera ponadto inne rozwiązania budzące wątpliwości. Przede wszystkim nie jest jasne dlaczego określona w art. 8 możliwość zobowiązania powoda do złożenia kaucji określona jest tak wąsko (w myśl projektu powód będzie obowiązany na żądanie pozwanego złożyć kaucję na zabezpieczenie kosztów procesu). W mojej ocenie decyzja o ewentualnym zastosowaniu kaucji powinna należeć do sądu (sąd nie powinien być związany wnioskiem pozwanego). Ponadto kaucja powinna stanowić zabezpieczenie nie tylko kosztów procesu ale zabezpieczenie szkody jaką może ponieść pozwany wskutek nieuzasadnionego wniesienia pozwu w postępowaniu grupowym. Takie rozwiązanie zabezpieczałoby przedsiębiorców przed pieniactwem procesowym. Moje wątpliwości budzi również zapis, zgodnie z którym cofnięcie pozwu, zrzeczenie się lub ograniczenie roszczenia oraz zawarcie ugody wymaga zgody więcej niż połowy członków grupy (art. 19).

6. Podsumowując: projekt budzi mieszane uczucia. Przede wszystkim nie jestem do końca pewien czy wprowadzenie instytucji postępowania grupowego jest w ogóle potrzebne. Nie budzi jednakże wątpliwości, że podobne rozwiązania istnieją z powodzeniem w wielu państwach (nie tylko w USA ale również w państwach członkowskich UE). Zatem być może opisywana instytucja sprawdzi się więc również w Polsce. Wszystko zależy jednak od tego jaki ostateczny kształt będzie mieć uchwalona ustawa (na razie nie została nawet skierowana do Sejmu) oraz jak będzie wyglądało jej zastosowanie w praktyce.

Reklamy