Archive for the ‘wpis na listę radców prawnych’ Category

Sprzeciw

środa, 17 Wrzesień 2008

Jednym z elementów systemu nadzoru Ministra Sprawiedliwości nad prawniczymi samorządami zawodowymi jest możliwość tzw. sprzeciwu. W myśl art. 311 ustawy o radcach prawnych (podobne rozwiązanie zawarte jest w art. 69 ustawy – Prawo o adwokaturze) rada okręgowej izby radców prawnych zawiadamia, w terminie 30 dni, Ministra Sprawiedliwości o każdej uchwale o wpisie na listę radców prawnych lub aplikantów radcowskich. Wpis na listę radców prawnych lub aplikantów radcowskich uważa się za dokonany, jeżeli Minister Sprawiedliwości nie sprzeciwi się wpisowi w terminie 30 dni od dnia otrzymania uchwały wraz z aktami osobowymi wpisanego. Minister Sprawiedliwości wyraża sprzeciw w formie decyzji administracyjnej.

Najnowszy rządowy projekt zmian przewiduje wprowadzenie modyfikacji między innymi w opisywanym zakresie (tekst projektu tutaj). W myśl proponowanego brzmienia art. 312 ustawy o radcach prawnych (podobne rozwiązanie zawierać ma art. 69a ustawy – Prawo o adwokaturze) wpis na listę radców prawnych lub aplikantów radcowskich uważa się za dokonany, jeżeli Minister Sprawiedliwości nie podpisze sprzeciwu od wpisu w terminie 30 dni od dnia doręczenia uchwały wraz z aktami osobowymi kandydata. Różnica między dotychczasowym a planowanym stanem prawnym nie ma jedynie charaktery stylistycznego. W dotychczasowym stanie prawnym dla zachowania przez Ministra 30-dniowego terminu konieczne było podpisanie i doręczenie w tym terminie decyzji. A zatem: jeśli uchwałę o wpisie na listę radców prawnych wraz z aktami osobowymi Minister Sprawiedliwości otrzymał np. w dniu 1 października 2007r, to termin na zgłoszenie sprzeciwu upłynął w dniu 31 października 2007r. Upływ 30-dniowego terminu oznaczał zaś dla Ministra brak możliwości wydania decyzji o sprzeciwie. Zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego (patrz: wyrok NSA z dnia 15 listopada 2007r, II GSK 103/07 oraz wyrok NSA z 18 grudnia 2007r, II GSK 278/07) pogląd, iż datą wydania decyzji, a tym samym datą zgłoszenia przez Ministra sprzeciwu jest data umieszczona na dokumencie, jest chybiony. Z decyzją w rozumieniu aktu administracyjnego wywołującego skutki prawne mamy bowiem do czynienia dopiero z momentem jej doręczenia, a nie sporządzenia, podpisania czy opatrzenia datą. W myśl proponowanych nowych przepisów dla zachowania przez Ministra terminu wystarczające będzie już samo podpisanie decyzji (sprzeciwu) przed upływem 30 dni od doręczenia mu uchwały o wpisie. Moment doręczenia decyzji zostanie zatem pozbawiony znaczenia prawnego.

Oczywiście należy się zgodzić z poglądem wyrażonym w uzasadnieniu opisywanego projektu ustawy, zgodnie z którymustawowo oznaczony termin 30  dni, w którym Minister Sprawiedliwości może wyrazić sprzeciw jest trudny, a czasami wręcz niemożliwy do zachowania”. Jednakże przyjęty w projekcie sposób rozwiązanie tego problemu zasługuje na krytykę. Nie jest dla mnie jasne czemu ma służyć wprowadzenie zupełnie nowego rozwiązania prawnego, zgodnie z którym dla zachowania terminu na wydanie decyzji wystarczające jest już samo podpisanie decyzji w tym terminie. Przecież o wiele prostsze – a jednocześnie zgodne z dotychczasowym rozumieniem pojęcia „wydanie decyzji” – byłoby wydłużenie terminu na wniesienie przez Ministra sprzeciwu, np. do 60 dni.

Reklamy